Modelowanie ust bez znieczulenia może być naprawdę bolesne. W końcu ustami się całujemy. Jeśli nie ma przeciwwskazań, można jednak zastosować znieczulenie – powierzchniowe w kremie albo stomatologiczne.
Odczuwanie bólu jest bardzo indywidualne. Dla jednej osoby coś będzie tylko niewielkim dyskomfortem, a dla innej może być bólem 10/10. Wpływ na odczuwanie bólu może mieć również sposób podawania preparatu. W badaniach dotyczących powiększania ust wykazano, że różne techniki iniekcji mogą wiązać się z różnym nasileniem bólu.
W swojej praktyce słyszę również od części pacjentek, że przed miesiączką zabieg odczuwają jako bardziej bolesny.
Nie mamy jednak wystarczających dowodów naukowych, aby stwierdzić, że faza cyklu rzeczywiście wpływa na odczuwanie bólu podczas modelowania ust.
Badania dotyczące związku cyklu menstruacyjnego z wrażliwością na ból dają niejednoznaczne wyniki.
Znieczulenie w kremie czy stomatologiczne?
Znieczulenie powierzchniowe w kremie wymaga czasu, aby zaczęło działać. Krem nakłada się na odpowiednią okolicę i trzeba poczekać na uzyskanie odpowiedniego efektu.
Znieczulenie stomatologiczne jest podawane w iniekcji i działa znacznie szybciej.
Przy prawidłowo wykonanym znieczuleniu stomatologicznym modelowanie ust może być praktycznie bezbolesne. To oczywiście ogromny plus, szczególnie dla osób, które bardzo obawiają się bólu.
Jest jednak również druga strona medalu.
Każdy, kto miał znieczulenie u dentysty, zna to uczucie mocno odrętwiałych ust. Można mieć wtedy wrażenie, że usta są większe, asymetryczne albo po prostu wyglądają inaczej niż zwykle.
Podobnie może być po znieczuleniu stomatologicznym przed modelowaniem ust.
Dla osoby wykonującej zabieg nie jest to problemem – wiadomo, jak znieczulenie wpływa na wygląd ust i jak ocenić efekt mimo przejściowego odrętwienia. Pacjentka może jednak w tym momencie czuć się po prostu niekomfortowo.
Dlatego znieczulenie ma zarówno ogromną zaletę – pozwala bardzo ograniczyć ból – jak i pewien minus, o którym warto wiedzieć przed zabiegiem.
Ostatecznie więc odpowiedź na pytanie „czy modelowanie ust boli?” nie jest jednoznaczna.
Może boleć, ale odpowiednio dobrane i wykonane znieczulenie może sprawić, że zabieg będzie praktycznie bezbolesny.
Każda osoba może jednak odczuwać go trochę inaczej. I właśnie dlatego nie obiecywałabym, że zabieg na pewno nie będzie bolał.
AUTOR
Autor: lek. Aleksandra Serwik-Trandasir
Lekarz | medycyna estetyczna
Treść przygotowana na podstawie aktualnego piśmiennictwa naukowego, wiarygodnych źródeł medycznych oraz doświadczenia klinicznego autorki.
Informacje zawarte w artykule mają charakter edukacyjny i nie zastępują indywidualnej konsultacji lekarskiej ani zaleceń lekarza wykonującego zabieg.
Piśmiennictwo
– Galadari H, Mariwalla K, Delobel P, Sanchez-Vizcaino Mengual E. Pain and Bruising Levels After Lip Augmentation: A Comparison of Anterograde and Retrograde Techniques Using an Automated Motorized Injection Device. A Blinded, Prospective, Randomized, Parallel Within-Subject Trial. Dermatologic Surgery. 2020;46(3):395–401.
– Iacovides S, Avidon I, Baker FC. Does pain vary across the menstrual cycle? A review. European Journal of Pain. 2015;19(10):1389–1405. doi:10.1002/ejp.714.
– Smith KC, Melnychuk M. Five percent lidocaine cream applied simultaneously to the skin and mucosa of the lips creates excellent anesthesia for filler injections. Dermatologic Surgery. 2005;31(11 Pt 2):1635–1637.