Botox® to nazwa jednego z preparatów toksyny botulinowej typu A. W Polsce dostępnych jest kilka zarejestrowanych preparatów, a wybór odpowiedniego zależy od wskazań, oczekiwanego efektu i indywidualnych cech pacjenta.
Najważniejsze informacje:
– Botox® jest nazwą handlową jednego z preparatów toksyny botulinowej.
– W Polsce dostępnych jest kilka zarejestrowanych preparatów.
– Nie istnieje jedna toksyna najlepsza dla wszystkich pacjentów.
Warto zapisywać nazwę preparatu użytego podczas zabiegu.
Słowo „botoks” na dobre weszło do języka potocznego. Mówimy: „idę na botoks” czy „zrobiłam botoks”, choć w rzeczywistości Botox® jest jedynie nazwą handlową jednego z preparatów toksyny botulinowej typu A.
Prawdopodobnie wynika to z faktu, że Botox® był pierwszym preparatem toksyny botulinowej typu A, który zdobył światową rozpoznawalność i przez wiele lat był praktycznie synonimem zabiegów z wykorzystaniem toksyny botulinowej. Dziś preparatów jest znacznie więcej.
Obecnie w Polsce dostępnych jest kilka zarejestrowanych preparatów toksyny botulinowej typu A, między innymi: Botox®, Vistabel®, Bocouture®, Dysport®, Azzalure®, Alluzience®, Letybo® oraz Relfydess®. Każdy z nich jest dopuszczony do obrotu jako produkt leczniczy i posiada własną Charakterystykę Produktu Leczniczego (ChPL).
Czy wszystkie toksyny działają tak samo?
Wszystkie mają ten sam mechanizm działania – czasowo zmniejszają aktywność wybranych mięśni. Nie oznacza to jednak, że są identyczne.
Poszczególne preparaty różnią się między innymi procesem produkcji, sposobem przygotowania do zabiegu, dawkowaniem, czasem pojawienia się efektu oraz wskazaniami rejestracyjnymi.
Różnice dotyczą również właściwości farmaceutycznych preparatów, dlatego nie są one traktowane jako produkty zamienne. Przykładowo, nie każdy preparat posiada rejestrację do leczenia nadpotliwości.
To właśnie dlatego lekarze nie traktują wszystkich toksyn jako zamienników i dobierają preparat do konkretnej sytuacji klinicznej.
Co to oznacza dla pacjenta?
Moim zdaniem warto wiedzieć, jakim preparatem wykonywany był zabieg. Dlatego w ST Medica po każdej wizycie wpisuję nazwę zastosowanego preparatu do książeczki zabiegowej pacjenta.
Dlaczego jest to ważne?
Każdy organizm reaguje trochę inaczej. W mojej praktyce zdarza się, że u tej samej osoby jeden preparat daje mocniejszy efekt, a inny bardziej subtelny. U jednych pacjentów zależy nam na bardzo naturalnym zachowaniu mimiki, inni oczekują mocniejszego wygładzenia zmarszczek.
Znając historię wcześniejszych zabiegów, łatwiej jest zaplanować kolejne leczenie. Wiemy, jak długo utrzymywał się efekt, jak reagował organizm i który preparat najlepiej odpowiadał oczekiwaniom pacjenta.
Pacjenci często pytają mnie…
„Pani doktor, a która toksyna jest najlepsza?”
To jedno z pytań, które słyszę najczęściej.
Odpowiedź nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby się wydawać.
Czy mam swoje ulubione preparaty? Oczywiście. Jak większość lekarzy, mam preparaty, na których pracuję najczęściej. Nie wynika to z przywiązania do konkretnej marki, ale z doświadczenia z danym preparatem. Po prostu dobrze znam jego właściwości, wiem, jakich efektów mogę się spodziewać
i potrafię dobrać go do różnych potrzeb pacjentów. Nie oznacza to jednak, że będzie on najlepszym wyborem dla każdego.
Z perspektywy lekarza…
Z perspektywy lekarza nie można powiedzieć, że jedna toksyna botulinowa jest najlepsza, a wszystkie pozostałe są gorsze. Wybór preparatu zależy od wielu czynników – okolicy zabiegowej, oczekiwanego efektu, wskazań rejestracyjnych, indywidualnych cech pacjenta oraz doświadczenia lekarza.
Dlatego zamiast pytać: „Która toksyna jest najlepsza?”, warto zadać inne pytanie:
„Który preparat będzie najlepszy dla mnie?”
W medycynie estetycznej nie chodzi o to, aby każdy pacjent otrzymał ten sam preparat. Chodzi o to, aby otrzymał preparat najlepiej dopasowany do swoich potrzeb.
AUTOR
Autor: lek. Aleksandra Serwik-Trandasir
Lekarz | medycyna estetyczna
Treść przygotowana na podstawie aktualnego piśmiennictwa naukowego, wiarygodnych źródeł medycznych oraz doświadczenia klinicznego autorki.
Informacje zawarte w artykule mają charakter edukacyjny i nie zastępują indywidualnej konsultacji lekarskiej ani zaleceń lekarza wykonującego zabieg.