Zabiegi medycyny estetycznej dla mężczyzn – co naprawdę ma znaczenie?
Może się Państwo zdziwią, a może nie – w mojej praktyce mężczyźni stanowią praktycznie połowę pacjentów. Medycyna estetyczna zdecydowanie nie jest już domeną kobiet.
Zabiegi, które wykonujemy, trochę się jednak różnią. Wynika to między innymi z różnic w anatomii twarzy i właściwościach skóry, ale również z oczekiwań pacjentów.
Z mojej praktyki wynika, że wielu mężczyzn szczególnie zwraca uwagę na dyskrecję zabiegu — również na to, żeby nie było widać dużej liczby wkłuć czy samego faktu wykonania procedury.
To zależy.
To jedno z moich ulubionych zdań w medycynie.
Każdy pacjent jest inny. Ma inną skórę, anatomię, sposób starzenia się i przede wszystkim inne oczekiwania.
Dlatego nie ma jednego schematu zabiegów dla wszystkich mężczyzn.
Są jednak trzy kierunki, które bardzo często stanowią rdzeń planowania terapii męskiej twarzy.
Skin quality - poprawa jakości skóry bez zmiany rysów
Męska skóra rzeczywiście różni się od kobiecej. Badania opisują różnice m.in. w grubości skóry, wydzielaniu sebum, nawodnieniu, przeznaskórkowej utracie wody czy pH. Różnice te zmieniają się również wraz z wiekiem i zależą od wielu czynników środowiskowych.
Nie oznacza to jednak, że można stworzyć prostą zasadę: „mężczyźni później potrzebują zabiegów z igłą”.
Stan skóry oceniamy indywidualnie.
Często natomiast bardzo dobrze sprawdza się podejście typu skinquality – czyli poprawa jakości skóry bez zmieniania jej rysów.
Może chodzić o:
– nawilżenie,
– teksturę,
– elastyczność,
– koloryt,
– drobne zmarszczki,
– oznaki fotostarzenia.
W zależności od potrzeb mogą być wykorzystywane zarówno zabiegi kosmetologiczne, jak i odpowiednio dobrane procedury medyczne.
W tej grupie mieszczą się również zabiegi ukierunkowane na biorewitalizację i poprawę jakości skóry, w tym polinukleotydy.
Dane dotyczące polinukleotydów są obiecujące – opisują m.in. poprawę tekstury i elastyczności skóry – ale trzeba pamiętać, że baza dowodowa nadal jest ograniczona i potrzebne są dalsze badania dobrej jakości.
To podejście jest szczególnie interesujące wtedy, gdy pacjent chce wyglądać lepiej, ale nie chce zmieniać charakterystycznych rysów twarzy.
Toksyna botulinowa - mniej zmarszczek, ale nadal ta sama twarz
Toksyna botulinowa jest jednym z najczęściej wykonywanych zabiegów również u mężczyzn.
Może być stosowana między innymi w okolicy:
– zmarszczek między brwiami,
– czoła,
– kurzych łapek.
U mężczyzn szczególne znaczenie ma jednak męska anatomia twarzy.
Mężczyźni mają przeciętnie większą masę mięśniową twarzy, inne proporcje kostne i inne cechy anatomiczne, dlatego sposób planowania zabiegu może różnić się od tego stosowanego u kobiet.
Celem nie musi być całkowite wygładzenie wszystkich zmarszczek. Czasami chodzi po prostu o to, żeby twarz wyglądała mniej zmęczona, ale nadal jak ta sama twarz.
I tutaj również nie ma jednego właściwego efektu. Jeden pacjent będzie chciał zachować wyraźną mimikę, a inny będzie oczekiwał znacznie mocniejszego działania toksyny.
Konturowanie - jeśli chcemy mocniej zaznaczyć męskie rysy
Nie każdy mężczyzna chce tylko poprawić jakość skóry czy zmniejszyć zmarszczki.
Czasami celem jest bardziej zarysowana twarz, broda albo kąt żuchwy.
W takich sytuacjach można rozważyć wolumetrię i konturowanie dolnej części twarzy z wykorzystaniem odpowiednio dobranych preparatów, między innymi kwasu hialuronowego czy hydroksyapatytu wapnia.
Tutaj szczególnie ważna jest znajomość męskiej anatomii.
Nie chodzi o to, żeby po prostu „dodać objętość”, ale żeby podkreślić cechy, które nadają twarzy bardziej męski charakter. Literatura dotycząca męskich zabiegów iniekcyjnych podkreśla znaczenie różnic anatomicznych oraz odpowiedniego planowania, aby uniknąć niepożądanego efektu feminizacji rysów.
I jeszcze jeden ważny przykład – żwacze
Jeżeli mężczyzna chce mocno zaznaczoną, kwadratową żuchwę, warto pamiętać również o mięśniach żwaczowych.
Toksyna botulinowa podana w okolicę żwaczy może zmniejszać ich objętość, a tym samym wpływać na kontur dolnej części twarzy. Jest to wykorzystywane między innymi w leczeniu przerostu mięśni żwaczy.
To może być bardzo dobry efekt u osoby, która chce wysmuklić dolną część twarzy.
Ale jeżeli pacjentowi zależy właśnie na mocnej, kwadratowej żuchwie, zmniejszenie objętości żwaczy może działać dokładnie w przeciwnym kierunku.
To dobry przykład tego, dlaczego nie można planować zabiegów wyłącznie według jednej zmarszczki czy jednej okolicy twarzy.
AUTOR
Autor: lek. Aleksandra Serwik-Trandasir
Lekarz | medycyna estetyczna
Treść przygotowana na podstawie aktualnego piśmiennictwa naukowego, wiarygodnych źródeł medycznych oraz doświadczenia klinicznego autorki.
Informacje zawarte w artykule mają charakter edukacyjny i nie zastępują indywidualnej konsultacji lekarskiej ani zaleceń lekarza wykonującego zabieg.
Piśmiennictwo
– Male versus female skin: What dermatologists and cosmeticians should know. International Journal of Women’s Dermatology. 2018;4(4):201–209.
– Kim J, et al. Male Rejuvenation: Injectables. Facial Plastic Surgery Clinics of North America. 2024.
– Keaney TC, Alster TS. Botulinum toxin in men: review of relevant anatomy and clinical trial data. Dermatologic Surgery. 2013;39(10):1434–1443.
– Lampridou S, et al. The Effectiveness of Polynucleotides in Esthetic Medicine: A Systematic Review. Journal of Cosmetic Dermatology. 2025;24(2):e16721.
– Keaney TC, et al. Refining male injectables in aesthetics. Clinics in Dermatology. 2022.
– Machado GF, et al. Efficacy of botulinum toxin for masseter muscle hypertrophy: A systematic review and meta-analysis. Journal of Plastic, Reconstructive & Aesthetic Surgery. 2026.